E-Auto Service Manager 7/2026

zarządzanie I wyposażenie I technika e-AUTO SERVICE Nr 07/2026 m a n a g e r ISSN 1895-9253 • ELEKTRONIKA UKŁADU WYDECHOWEGO • URWANA ŚWIECA, ZAPIECZONY WTRYSKIWACZ • DATA ACT, SGW, I SERMI

W NUMERZE Wydawca E-Business Press Sp. z o. o. Al.Jerozolimskie 81/7.10 02-001 Warszawa biuro@e-businesspress.pl www.autoservicemanager.pl REKLAMA Paweł Mularski pawel.mularski@e-businesspress.pl PRENUMERATA biuro@e-businesspress.pl REDAKCJA Paweł Bronisz pawel.bronisz@e-businesspress.pl Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów reklamowych. Wydawca zastrzega sobie prawo do skrótów nadesłanych materiałów. Wszystkie prawa zastrzeżone. Przedruk w całości i części wyłącznie za zgodą Wydawcy. zarządzanie I wyposażenie I technika e-AUTO SERVICE Nr 07/2026 m a n a g e r ISSN 1895-9253 • ELEKTRONIKA UKŁADU WYDECHOWEGO • URWANA ŚWIECA, ZAPIECZONY WTRYSKIWACZ • DATA ACT, SGW, I SERMI PULS BRANŻY 4 ELEKTRONIKA UKŁADU WYDECHOWEGO 8 AUTOMECHANIKA FRANKFURT 2026 10 CO NAPRAWDĘ WIEMY O OPONACH? 16 CASTROL STWORZYŁ NOWY PROGRAM „ULTIMATE PERFORMANCE DEMO” 20 CO NAPĘDZA RYNEK AFTERMARKET? 23 POLACY CORAZ CHĘTNIEJ WYBIERAJĄ AUTA CHIŃSKICH MAREK 26 LICZNIK ELEKTROMOBILNOŚCI WARSZTAT 30 URWANA ŚWIECA, ZAPIECZONY WTRYSKIWACZ 46 ZROZUMIEĆ DTV NOWOŚCI I WYDARZENIA 50 PRZEGLĄD NOWOŚCI

PULS BRANŻY 4 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 HELLA ROZSZERZA OFERTĘ: SPRĘŻARKI ZAWIESZENIA PNEUMATYCZNEGO JUŻ DOSTĘPNE ŁATWIEJ POPSUĆ NIŻ NAPRAWIĆ ALE NIE Z WYDECHOWYM TRIO HELLA! Poznaj gamę czujników układu wydechowego od Hella

PULS BRANŻY 5 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 ELEKTRONIKA UKŁADU WYDECHOWEGO Wydechowe Trio Czujnik ciśnienia spalin określa poziom zapełnienia sadzą, z procesu spalania, filtra cząstek stałych (DPF), W razie przekroczenia wartości zapełnienia, ustalonej przez producenta, jednostka ECU może wykonywać procedurę regeneracji filtra, poprzez jej wypalenie. Odbywa się to poprzez tymczasowe zwiększenie wewnętrznej temperatury DPF i umożliwienie sadzy zmiany swojej struktury podczas reakcji z ekstremalnym ciepłem oraz wewnętrzną strukturą materiału DPF. Czujnik ten dokonuje pomiaru ciśnienia spalin prze ich wejściem do filtra oraz po ich wyjściu, a różnica ciśnień jest przeliczana na procentowy stopień zapełnienia DPF. Wartość ta jest decydująca dla rozpoczęcia procesu regeneracji. Czujnik temperatury spalin rejestruje temperaturę przed katalizatorem lub filtrem cząstek stałych i przesyła tę informację w postaci sygnału napięciowego do sterownika silnika. Ponadto czujniki temperatury spalin zabezpieczają komponenty występujące w obszarze strumienia gorących spalin przed krytycznym przegrzaniem. Klienci odnoszą korzyści z niższych emisji, lepszej sprawności silnika i zoptymalizowanej mocy, jak również z wynikającego stąd mniejszego zużycia paliwa. Dla osiągnięcia optymalnego, pełnego spalania, proporcja mieszanki paliwowo-powietrznej musi wynosić około 1 : 14,5. Proporcja ta określana jest również jako λ = 1. W celu stałego zagwarantowania tej optymalnej proporcji, sonda Lambda mierzy zawartość tlenu w spalinach. Zależnie od zawartości tlenu, sygnał napięciowy wskazuje modułowi sterującemu silnika mieszankę bogatą albo ubogą. Moduł sterujący ustawia na podstawie tych danych optymalny skład mieszanki. System ten określany jest jako zamknięty krąg regulacyjny. Pomiar zawartości tlenu odbywa się przy pomocy dwóch różnych rodzajów sond Lambda: z czujnikami z dwutlenku cyrkonu i z dwutlenku tytanu. Różnią się one tym od siebie, że sonda cyrkonowa generuje napięcie, a sonda tytanowa musi być zasilana.

PULS BRANŻY 6 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 OPIS PRODUKTÓW OBJAWY USTEREK W przypadku awarii czujnika temperatury spalin mogą wystąpić następujące skutki: - Miga kontrolka układu świec żarowych - Zapala się kontrolka filtra cząstek stałych - Świeci się kontrolna silnika - Wzrost emisji spalin (CO, NOx i HC) - Słabe właściwości jezdne z powodu krótszych okresów między regeneracjami filtra cząstek stałych - Zwiększone zużycie paliwa spowodowane dłuższą regeneracją filtra cząstek stałych - Utrata wydajności spowodowana nieprawidłowym wykrywaniem stopnia nasycenia filtra cząstek stałych PRZYCZYNY AWARII Za awarię czujnika temperatury spalin mogą być odpowiedzialne następujące przyczyny: - Uszkodzenie zasilania czujnika - Uszkodzenia zewnętrzne, mechaniczne - Wewnętrzne uszkodzenie instalacji elektrycznej spowodowane silnymi wibracjami układu wydechowego - Zbyt wysokie temperatury spalin w wyniku usterek w układzie wtryskowym lub w mieszance paliwowo-powietrznej OBJAWY USTEREK W przypadku awarii sondy lambda mogą wystąpić następujące objawy: - Wysokie zużycie paliwa - Mała moc silnika - Duża emisja spalin - Zaświecenie się kontrolki silnika - Zapis kodu błędu PRZYCZYNY AWARII Awaria może mieć różne przyczyny: - Zwarcia wewnętrzne i zewnętrzne - Brak połączenia z masą / napięcia zasilania - Przegrzanie - Nagar / zanieczyszczenie - Uszkodzenia mechaniczne - Zastosowanie paliwa z ołowiem / uszlachetniaczy OBJAWY USTEREK W przypadku awarii czujnika ciśnienia spalin mogą wystąpić następujące objawy: - Wysokie zużycie paliwa - Mała moc silnika - Duża emisja spalin - Zaświecenie się kontrolki silnika lub filtra DPF - Zapis kodu błędu - Nieprzyjemny zapach spalin w kabinie PRZYCZYNY AWARII Awaria może mieć następujące przyczyny: - Zwarcia wewnętrzne i zewnętrzne - Brak połączenia z masą / napięcia zasilania - Nagar / zanieczyszczenie przewodów ciśnieniowych czujnika - Uszkodzenia mechaniczne czujnika lub przewodów ciśnieniowych CZUJNIK TEMPERATURY SPALIN SONDA LAMBDA RÓŻNICOWY CZUJNIK CIŚNIENIA SPALIN ELEKTRONIKA UKŁADU WYDECHOWEGO Wydechowe Trio

PULS BRANŻY 7 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 NOWA GENERACJA OŚWIETLENIA LED: HELLA DynaRay WYZNACZA STANDARDY W SEGMENCIE LIGHTBARÓW Rynek dodatkowego oświetlenia samochodowego nieustannie się rozwija, odpowiadając na rosnące wymagania użytkowników zarówno w ruchu drogowym, jak i w zastosowaniach off-roadowych. Najnowsza seria lightbarów DynaRay od firmy HELLA stanowi odpowiedź na te potrzeby, łącząc nowoczesne wzornictwo, zaawansowaną technologię LED oraz wysoką funkcjonalność w jednym rozwiązaniu. Już na pierwszy rzut oka DynaRay wyróżnia się charakterystycznym designem. Precyzyjnie rozmieszczone moduły LED nie tylko nadają lampom nowoczesny wygląd, ale także tworzą wyraziste akcenty świetlne, które poprawiają widoczność pojazdu. To połączenie estetyki i funkcjonalności sprawia, że lightbary te doskonale sprawdzają się zarówno w samochodach użytkowych, terenowych, jak i specjalistycznych. Czujnik z dwutlenku cyrkonu styka się bezpośrednio ze spalinami swoją stroną zewnętrzną, chronioną przez tuleję ochronna. Strona wewnętrzna elementu styka się z powietrzem z otoczenia. Obie strony czujnika pokryte są warstwą platyny, działającą jako elektroda. Jony tlenu przechodzą przez tę warstwę i wytwarzają napięcie. Od temperatury 300°C część z dwutlenku cyrkonu staje się przewodząca dla jonów tlenu. Jeśli zawartość tlenu po obu stronach tego elementu jest różna, w wyniku jego właściwości fizycznych powstaje napięcie elektryczne, które służy jako wielkość pomiarowa dla modułu sterującego silnika. W przypadku mieszanki bogatej napięcie to jest duże, w przypadku mieszanki ubogiej – niskie. SONDA CYRKONOWA Czujnik z dwutlenku tytanu nie wytwarza napięcia. Działa on na zasadzie zmieniającego się oporu. Wraz z zmieniającą się zawartością tlenu w spalinach zmienia się również opór elementu z dwutlenku tytanu. Po przyłożeniu do niego napięcia, napięcie wyjściowe zmienia się zależnie od stężenia tlenu w spalinach. Sonda ta, w porównaniu z sondą cyrkonową nie potrzebuje powietrza atmosferycznego jako wartości odniesienia, i dlatego jej wymiary są mniejsze. Oba rodzaje sond wyposażone są w element grzejny, w celu szybszego osiągnięcia temperatury roboczej. Układ sterujący z sondą Lambda wyłączona jest podczas uruchamiania zimnego silnika, fazy rozgrzewania i przy pełnym obciążeniu. SONDA TYTANOWA Wewnątrz sondy wbudowana jest komora czujnika oraz komora pompy. Pomiędzy komarami utworzona jest szczelina dyfuzyjna, która poprzez otwór łączy się ze spalinami. Komora czujnika (komora pomiarowa) połączona jest z powietrzem zewnętrznym poprzez powietrzny kanał odniesienia. Jeżeli komora pompy zostanie zasilona napięciem z układu elektronicznego, od pewnej, określonej temp. zostanie wywołany ruch jonów tlenu. Komora pomiarowa mierzy resztkową zawartość tlenu w spalinach. W zależności od koncentracji końcowej tlenu komora pompy będzie uruchamiana tak długo , aż w komorze pomiarowej współczynnik Lambda wyniesie 1. W tym przypadku wielkością pomiarową służącą do ustalenia składu mieszanki będzie prąd pompy. SONDA SZEROKOPASMOWA RODZAJE SOND LAMBDA CZUJNIKI TEMPERATURY W UKŁADZIE WYDECHOWYM 1. Czujnik temperatury spalin przed turbosprężarką 2. Czujnik temperatury spalin przed katalizatorem 3. Czujnik temperatury spalin przed filtrem cząstek stałych 4. Czujnik temperatury spalin za filtrem cząstek stałych ELEKTRONIKA UKŁADU WYDECHOWEGO Wydechowe Trio

PULS BRANŻY 8 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 AUTOMECHANIKA FRANKFURT 2026: ŚWIATOWY AFTERMARKET SPOTKA SIĘ WE WRZEŚNIU W dniach 8–12 września 2026 roku we Frankfurcie nad Menem odbędzie się kolejna edycja targów Automechanika Frankfurt – jednego z najważniejszych wydarzeń dla globalnej branży automotive aftermarket. Przez pięć dni teren Messe Frankfurt stanie się miejscem spotkań producentów części, dostawców wyposażenia warsztatowego, dystrybutorów, przedstawicieli serwisów, firm technologicznych oraz ekspertów związanych z naprawą, diagnostyką i obsługą pojazdów. Organizatorzy zapowiadają udział blisko 4,5 tys. wystawców z całego świata, którzy zaprezentują kompleksową ofertę dla rynku posprzedażowego. Zakres tematyczny targów obejmie praktycznie cały łańcuch branży – od części i komponentów, przez diagnostykę, naprawy, wyposażenie warsztatów, akcesoria i tuning, aż po cyfrowe usługi, rozwiązania dla nowoczesnej mobilności oraz technologie związane z elektromobilnością. Dla właścicieli i menedżerów warsztatów samochodowych Automechanika Frankfurt będzie okazją do zapoznania się z najnowszymi kierunkami rozwoju rynku. Na stoiskach wystawców będzie można zobaczyć m.in. części i komponenty do pojazdów osobowych oraz użytkowych, zaawansowane urządzenia diagnostyczne, narzędzia naprawcze, systemy do zarządzania serwisem, rozwiązania z zakresu elektroniki i łączności pojazdów, a także produkty dla detailingu, myjni, blacharstwa i lakiernictwa. Szczególne miejsce w programie wydarzenia zajmą tematy, które coraz mocniej wpływają na codzienną pracę warsztatów. Wśród nich znajdą się elektromobilność i alternatywne układy napędowe, technologie baterii, cyfryzacja usług, connected mobility, automatyzacja procesów serwisowych

PULS BRANŻY 9 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 oraz rozwiązania wspierające efektywność pracy warsztatów. Ważnym obszarem będzie również zrównoważony rozwój, w tym remanufacturing, wydłużanie cyklu życia produktów i efektywne wykorzystanie zasobów. Automechanika Frankfurt to jednak nie tylko ekspozycja produktów. To także platforma wymiany wiedzy, miejsce rozmów biznesowych i okazja do bezpośredniego kontaktu z liderami branży. Dla firm działających na rynku aftermarket udział w targach może być sposobem na poznanie nowych dostawców, porównanie technologii, ocenę kierunków inwestycji oraz przygotowanie warsztatu na zmiany, które w najbliższych latach będą kształtować rynek napraw i obsługi pojazdów. Dla polskich serwisów, dystrybutorów i firm związanych z branżą motoryzacyjną wydarzenie we Frankfurcie pozostaje jednym z najważniejszych punktów w kalendarzu targowym 2026 roku. To miejsce, w którym można zobaczyć, dokąd zmierza światowy aftermarket – i jakie rozwiązania już wkrótce mogą trafić do codziennej pracy warsztatów.

PULS BRANŻY 10 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 CO NAPRAWDĘ WIEMY O OPONACH? OGÓLNOPOLSKI SPRAWDZIAN WIEDZY KIEROWCÓW Opony mają kluczowy wpływ na bezpieczeństwo jazdy, dlatego regularnie przypomina się kierowcom o sezonowej wymianie czy kontroli ciśnienia. Czy jednak powszechna obecność takich informacji przekłada się na rzeczywistą wiedzę użytkowników samochodów? Sprawdziliśmy to w badaniu ankietowym przeprowadzonym wśród polskich kierowców. Jak Polacy oceniają swój stan wiedzy o oponach? W pierwszej kolejności badani zostali poproszeni o odpowiedź na pytanie dotyczące wpływu stanu opon na bezpieczeństwo jazdy. Aż 96% ankietowanych uznało, że jest on raczej duży lub bardzo duży. Jest to bardzo dobra informacja, która mówi o tym, że polscy kierowcy są świadomi tego, że dobra kondycja ogumienia przekłada się na bardziej pewną, kontrolowaną jazdę, a także na mniej wypadków na drogach. Niestety, jednocześnie wyniki wskazują, że ponad połowa respondentów nie ocenia swojej wiedzy na temat ogumienia wysoko – 34% określiło ją jako średnią, 13% jako niską, a 5% jako bardzo niską. Co ciekawe, kobiety okazały się bardziej krytyczne wobec swojej wiedzy niż mężczyźni. Częściej oceniały one, że ich wiedza jest raczej słaba i słaba. Takie odpowiedzi wybrało aż 28% ankietowanych kobiet oraz tylko 9% mężczyzn. Badanie zrealizowała na zlecenie Oponeo.pl, agencja badawcza SW Research. Badanie ankietowe przeprowadzone zostało na reprezentatywnej grupie ponad 1000 kierowców z różnych obszarów Polski. W badaniu były brane pod uwagę wyłącznie odpowiedzi osób, które posiadają prawo jazdy.

PULS BRANŻY 11 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 Sezonowa wymiana opon – polscy kierowcy znają zasady, ale czy się do nich stosują? Opony spełniają swoje zadanie i zapewniają odpowiedni poziom bezpieczeństwa, gdy kierowcy stosują się do podstawowych zasad ich eksploatacji. Kluczowe znaczenie ma przede wszystkim korzystanie z ogumienia dopasowanego do warunków pogodowych oraz pory roku. Zapytaliśmy respondentów, kiedy zaleca się wymianę opon letnich na zimowe. Zgodnie z rekomendacjami specjalistów, optymalny moment na wizytę w zakładzie wulkanizacyjnym przypada wówczas, gdy średnia dobowa temperatura spada poniżej 7°C, co ma kluczowe znaczenie dla zachowania odpowiednich parametrów przyczepności i bezpieczeństwa na drodze. Konieczności wymiany opon w takim okresie świadoma była ponad połowa ankietowanych (60%). Jest to zdecydowanie duży odsetek i tak wysoki poziom świadomości powinien cieszyć. Niestety nie pokrywa się on z praktyką. Jak wiemy z badań „Czy Polacy wymieniają sezonowo opony?”, które zostały przeprowadzone przez Oponeo.pl w ubiegłym roku, prawie 40% badanych kierowców odpowiedziało, że wymienia opony co roku w tym samym miesiącu, co jest zdecydowanie niezalecane przez specjalistów. Co więcej, w tegorocznym badaniu, aż 27% uczestników uznało, że czas na wymianę opon jest wtedy, gdy średnia dobowa temperatura utrzymuje się poniżej 0°C. Należy pamiętać, że w takich warunkach mieszanki gumowe, z jakich wykonywane są opony letnie, mocno twardnieją, co drastycznie pogorsza ich właściwości.

PULS BRANŻY 12 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 Stan bieżnika – kluczowy element bezpieczeństwa dla większości kierowców Stan bieżnika ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo, ale także komfort prowadzenia pojazdu. Jeśli warstwa gumowa jest nadmiernie starta, samochód staje się mniej stabilny, gorzej reaguje na ruchy kierownicą, a droga hamowania znacznie się wydłuża – szczególnie w warunkach deszczowych. Na szczęście kierowcy, zgodnie z wynikami naszego badania, wykazują się bardzo dobrą świadomością tego, jak stan techniczny opon przekłada się na panowanie nad samochodem. Aż 81% ankietowanych wie, że zużyty bieżnik znaczne wydłuży drogę hamowania na mokrej nawierzchni. Dodatkowo 35% badanych potrafiło wskazać minimalną głębokość bieżnika wymaganą przez Ministerstwo Infrastruktury, czyli 1,6 mm, a drugie tyle wskazało wartość zbliżoną, czyli 2 mm. Warto w tym miejscu wspomnieć, że ze względów bezpieczeństwa nie należy czekać aż do momentu, kiedy osiągnie ona tak niski poziom. Zalecanymi wartościami dla opon letnich jest 3 mm, a dla zimowych – 4 mm. Wyżej opisane wyniki wskazują, że Polacy dostrzegają znaczenie prawidłowego stanu technicznego opon oraz ich odpowiedniego dopasowania do warunków pogodowych i drogowych. Świadczy to o rosnącej świadomości kierowców w zakresie bezpieczeństwa jazdy oraz właściwej eksploatacji ogumienia. Sprawdzanie ciśnienia w oponach – nadal wielu kierowców nie wie, kiedy i jak często to robić Przeprowadzone badania pokazały, że pomimo tego, że większość kierowców wie, że ciśnienie w oponach należy sprawdzać co najmniej raz w miesiącu (63%), to nadal wśród wielu osób pokutuje przekonanie, że wystarczy sprawdzić je tylko przed dłuższymi podróżami. W ankiecie taką odpowiedź zaznaczyło 28% respondentów. Nie tylko częstotliwość sprawdzania ciśnienia w oponach jest ważna, liczy się również moment, w którym pomiar jest dokonywany. Zgodnie z zaleceniami specjalistów należy wykonywać go przed rozpoczęciem podróży – najlepiej zanim samochód przejedzie około 2 km. O tym, że czynność ta powinna być wykonywana na zimnych oponach, wiedziała tylko połowa ankietowanych (49%). Z kolei aż 34% respondentów uznało, że poziom ciśnienia w oponie można sprawdzić po jej dopompowaniu, niezależnie od temperatury ogumienia. Dlaczego taka praktyka jest nieprawidłowa? Wraz ze wzrostem temperatury powietrze znajdujące się w oponie rozszerza się, co prowadzi do wzrostu ciśnienia. W efekcie pomiar wykonany na rozgrzanych oponach będzie dawać zawyżony wynik – wskazanie manometru może być wyższe nawet o 0,3–0,5 bara względem rzeczywistej wartości ciśnienia w zimnej oponie.

PULS BRANŻY 13 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 Czy wiemy co się dzieje, gdy brakuje odpowiedniego ciśnienia w oponie? Właściwie napompowana opona utrzymuje odpowiednią powierzchnię styku z nawierzchnią, co przekłada się na lepszą przyczepność, stabilność prowadzenia oraz skuteczniejsze hamowanie. Dodatkowo utrzymywanie prawidłowego poziomu ciśnienia w ogumieniu pozwala zachować optymalne właściwości jezdne pojazdu oraz bezpośrednio wpływa na wydłużenie żywotności opony. Wydaje się, że polscy kierowcy znają te zasady doskonale, ponieważ aż 87% osób biorących udział w badaniu wie, że jazda ze zbyt niskim ciśnieniem w oponach wpływa na ich szybsze i nierównomierne zużycie. Aby dopilnować odpowiedniego ciśnienia w oponie, warto wiedzieć, gdzie należy sprawdzać jego wartość. Informacji dotyczących zalecanego ciśnienia należy w pierwszej kolejności szukać w instrukcji obsługi pojazdu. Producenci umieszczają je także na naklejce znajdującej się najczęściej na słupku bocznym samochodu lub na klapce wlewu paliwa. Wartości wskazane przez producenta auta powinny być nadrzędnym wyznacznikiem przy ustalaniu prawidłowego ciśnienia w oponach. Wśród badanych jedynie 51% osób wiedziało, gdzie należy sprawdzić takie dane. Część respondentów (13%) uznała, że informacje te można uzyskać od znajomego mechanika. Jest to oczywiście prawda, ale warto pamiętać, że może on mieć przestarzałe lub niedokładne dane lub może się po prostu pomylić. W takich sytuacjach nie warto ryzykować i sprawdzać parametry w przeznaczonych do tego miejscach. Konieczność dalszej edukacji związanej z zagadnieniami technicznymi Poza podstawowymi zagadnieniami związanymi z codzienną eksploatacją opon, kierowcom często przydaje się również podstawowa wiedza techniczna dotycząca oznaczeń i parametrów ogumienia. To właśnie pytania z tego zakresu sprawiły uczestnikom badania największe trudności. Uzyskane wyniki wskazują, że wielu użytkowników samochodów wciąż ma ograniczoną wiedzę dotyczącą technicznych aspektów doboru i użytkowania opon. Słaba wiedza na temat podstawowych oznaczeń opon Jednym z najważniejszych elementów oznaczeń znajdujących się na ścianie bocznej opony są indeksy: prędkości oraz nośności. Parametry te określają Należy pamiętać, że zarówno zbyt wysokie, jak i za niskie ciśnienie negatywnie wpływają na właściwości trakcyjne samochodu. Dlatego właśnie znajomość prawidłowego poziomu barów oraz regularna kontrola ciśnienia pozwalają w pełni wykorzystać potencjał opon.

PULS BRANŻY 14 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 najwyższą prędkość, z jaką może ona bezpiecznie pracować oraz maksymalne obciążenie, jakie może przenosić pojedyncza opona. Ich prawidłowe dopasowanie do konkretnego modelu pojazdu ma istotny wpływ nie tylko na bezpieczeństwo jazdy, ale również na trwałość ogumienia. Jedynie 43% badanych prawidłowo wskazało, że indeks prędkości odnosi się do maksymalnej wartości, z jaką opona może bezpiecznie pracować. Niestety aż 30% ankietowanych uznało, że informacja ta podaje tylko zalecaną prędkością dla danego modelu. Stosowanie egzemplarzy o niewłaściwych parametrach może prowadzić do pogorszenia właściwości jezdnych, wydłużenia drogi hamowania czy szybszego zużycia bieżnika. Oznaczenie DOT – duża rozbieżność w odpowiedziach Ważnym zagadnieniem pozostaje także wiek opon. Eksperci rekomendują korzystanie z ogumienia, które nie jest starsze niż około 5-6 lat, nawet jeśli bieżnik nadal znajduje się w dobrym stanie. Wynika to z naturalnych procesów starzenia się mieszanki gumowej. Guma stopniowo twardnieje i traci swoją elastyczność, co ogranicza zdolność opony do odpowiedniej pracy na nawierzchni. Informację o wieku opony można odczytać bezpośrednio z oznaczenia znajdującego się na jej ścianie bocznej. Chodzi o tzw. numer DOT, który zawiera datę produkcji ogumienia. Cztery ostatnie cyfry oznaczenia wskazują tydzień oraz rok produkcji danego egzemplarza. Przykładowo zapis „1225” oznacza, że opona została wyprodukowana w 12. tygodniu 2025 roku. Niecała połowa ankietowanych (47%) prawidłowo wskazała, że DOT oznacza datę produkcji opony. Co ciekawe, aż 22% ankietowanych zaznaczyło, że jest to informacja o typie bieżnika. Z kolei 19% ankietowanych uznało, że pod tym oznaczeniem kryje się numer fabryczny opony. Nie jest to jednak w pełni trafne stwierdzenie. Oznaczenie DOT stanowi bowiem część pełnego numeru seryjnego, który zawiera również informacje dotyczące miejsca produkcji (fabryki) oraz wewnętrzny kod rozmiaru danego modelu opony. Czy Polacy znają podstawy wiedzy o oponach? Tak, ale jest jeszcze sporo do poprawy Bez wątpienia osoby biorące udział w badaniu mają wysoką świadomość wpływu opon na bezpieczeństwo jazdy. Statystycznie około połowa respondentów ma dobrze ugruntowaną wiedzę dotyczącą codziennej eksploatacji. Zna podstawowe informacje dotyczące prawidłowego ciśnienia, wpływu zużycia bieżnika czy drogi hamowania. Może to wskazywać na przeciętny poziom wiedzy ogółu społeczeństwa. Wielu kierowców nadal opiera się na powielanych przez lata mitach drogowych, a nie fachowej wiedzy. Respondentom największe trudności sprawiały pytania związane z parametrami technicznymi opon. Najmłodsza grupa respondentów (18–29 lat) osiągnęła najsłabsze wyniki w pytaniach dotyczących codziennej eksploatacji opon. Może to wynikać z faktu, że osoby w tym wieku częściej nie posiadają jesz-

PULS BRANŻY 15 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 cze własnego samochodu lub rzadziej interesują się zagadnieniami związanymi z jego bieżącą obsługą. Znacznie lepiej poradzili sobie ankietowani w wieku 30–39 oraz 40–49 lat, którzy wykazali wysoki poziom wiedzy zarówno w zakresie praktycznych, jak i technicznych aspektów użytkowania opon.

PULS BRANŻY 16 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 CASTROL STWORZYŁ NOWY PROGRAM „ULTIMATE PERFORMANCE DEMO”, ABY PODDAĆ ZAAWANSOWANE OLEJE SILNIKOWE EKSTREMALNYM TESTOM • Nowy, obejmujący dystans ponad 30 000 kilometrów i trwający 14 dni cykl jazdy na hamowni podwoziowej opracowano na podstawie programu symulacji stosowanych w sporcie motorowym oraz zaawansowanej analizy telemetrycznej. • Test wytrzymałościowy odtwarza przejazdy z maksymalną prędkością po najbardziej wymagających torach wyścigowych i odcinkach rajdowych świata. Za jego realizację odpowiadał zawodowy kierowca wyścigowy Tom Randle. • Projekt dostarcza nowych informacji na temat możliwości najbardziej zaawansowanych olejów silnikowych Castrol, w tym EDGE 0W-20 LL IV, w zakresie osiągów. Castrol opracował innowacyjny proces, który pozwala analizować, jak zaawansowane oleje silnikowe marki sprawdzają się w warunkach ekstremalnego obciążenia podczas kontrolowanych testów. W oparciu o filozofię rozwoju produktów na podstawie danych nowy „Ultimate Performance Demo” marki Castrol łączy symulacje motorsportowe, zaawansowaną analizę telemetrii oraz testy wytrzymałościowe na hamowni podwoziowej. Na potrzeby opracowania nowego cyklu testowego w ramach programu Ultimate Performance Demo, Castrol zaprosił do współpracy Toma Randle’a

PULS BRANŻY 17 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 – kierowcę serii Australian Supercars Championship oraz zespołu Castrol Racing Ford Mustang GT. Jego zadaniem było pokonywanie z maksymalnym tempem starannie dobranej sekwencji legendarnych torów wyścigowych i odcinków rajdowych w profesjonalnym symulatorze wyścigowym. Każdy z nich wybrano tak, aby maksymalnie zwiększyć obciążenia działające na olej i zasymulować różne realne scenariusze jazdy, obejmujące gwałtowne zmiany obciążenia silnika. Trasy obejmowały między innymi lokalizacje wyścigowe wykorzystywane obecnie w F1 (Szanghaj, Monako i Miami), NASCAR (Daytona), Rally Raid (Dakar), w Rajdowych Mistrzostwach Świata (Finlandia i Szwecja), a także odcinek Pacific Coast Highway jako konwencjonalny przejazd drogowy. Castrol dodał także symulowane cykle jazdy wykorzystywane w standardowych branżowych testach silników, wymaganych aktualnie do spełnienia najnowszych specyfikacji OEM dla olejów silnikowych. W wyniku połączenia tych licznych symulacji powstała łączna sekwencja o długości 250 km, którą Castrol następnie powtórzył 120 razy, tworząc wymagający cykl jazdy na dystansie ponad 30 000 km. Po zaprogramowaniu na

PULS BRANŻY 18 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 hamowni podwoziowej, ukończenie pełnego testu „Ultimate Performance Demo” zajmuje rzeczywistemu pojazdowi ponad 14 dni nieprzerwanej pracy. Stworzenie nowego programu testowego wpisuje się w działania Castrol skoncentrowane na opracowywaniu olejów silnikowych klasy premium, projektowanych w oparciu o dane tak, aby spełniały lub przewyższały branżowe benchmarki w siedmiu kluczowych obszarach: mocy, pracy w wysokiej temperaturze, ciśnienia, zużycia, czystości, oszczędności paliwa i wytrzymałości. Castrol EDGE w intensywnych testach Castrol początkowo wykorzystał Ultimate Performance Demo do walidacji osiągów swoich najbardziej zaawansowanych olejów silnikowych EDGE, w tym Castrol EDGE 0W-20 LL IV. Jako pojazd testowy na hamowni podwoziowej wykorzystano coupé Mercedes-Benz C300. Castrol EDGE 0W-20 LL IV ukończył cykl demonstracyjny bez spadku maksymalnej mocy silnika, zachowując zdolność dalszego zapewniania ochrony dzięki pozostałej rezerwie działania zaawansowanych dodatków i składników oleju bazowego, a także wykazując znikomy poziom zużycia stalowych i aluminiowych elementów silnika. Castrol EDGE 0W-20 LL IV to olej silnikowy nowej generacji o niskiej lepkości (0W-20) i wydłużonej trwałości eksploatacyjnej. Zawiera zaawansowaną technologię dodatków uszlachetniających, która reaguje na zmieniające się warunki ciśnienia wewnątrz silnika, ograniczając tarcie i wspierając jego efektywną pracę. Poddany rygorystycznym testom trwającym ponad 10 000 godzin Castrol EDGE 0W-20 LL IV został opracowany z myślą o wielu wyzwaniach związanych z nowoczesnymi silnikami. Choć mniejsze jednostki o dużej mocy zapewniają niższe zużycie paliwa, szersze wykorzystanie turbodoładowania może zwiększać ciśnienie wewnątrz silnika. Formuła Castrol EDGE 0W-20 LL IV o niskiej lepkości minimalizuje ilość energii potrzebnej do cyrkulacji oleju wokół wewnętrznych elementów silnika. Castrol EDGE 0W-20 LL IV uzyskał jednocześnie najnowsze aprobaty dla olejów o niskiej lepkości, powszechnie uznawane za jedne z najbardziej wymagających w branży: BMW Longlife-17 FE+ (BMW Group), MB-Approval 229.72 (Mercedes-Benz), VW 508 00/509 00 (Volkswagen), JLR 5006 (JLR) oraz Volvo VCC C6SP (Volvo). Ponadto nowy środek smarny ma aprobatę Porsche C20, spełnia specyfikację Ford WSS-M2C956-A1, a także wymagania producentów OEM zalecających stosowanie olejów ACEA C5 lub ACEA C6 0W-20. Castrol EDGE 0W-20 LL IV jest przeznaczony do stosowania w pojazdach z silnikami benzynowymi, wysokoprężnymi oraz napędami hybrydowymi. Produkt jest dostępny zarówno dla użytkowników indywidualnych, jak i warsztatów w opakowaniach o pojemności 1, 4 i 5 litrów oraz 20, 60, 208 litrów.

PULS BRANŻY 19 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 Vincent Panel, dyrektor ds. produktu i komunikacji w Castrol na Europę, powiedział: „Nasz nowy test Ultimate Performance Demo łączy precyzję wirtualnych symulacji z rygorem rzeczywistych warunków. Gama Castrol EDGE została opracowana w oparciu o dane, aby sprostać wymagającym warunkom jazdy przy utrzymaniu wysokiego poziomu osiągów. Ten cykl demonstracyjny odzwierciedla nasze starania, by nadal dostarczać na rynek wysoce zaawansowane oleje silnikowe, które pozwalają kierowcom wykorzystać przewagę EDGE w zakresie osiągów.” Więcej informacji o Castrol EDGE: https://www.castrol.com/pl_pl/poland/home/products/our-brands/automotive/castrol-edge-oils.html

PULS BRANŻY 20 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 CO NAPĘDZA RYNEK AFTERMARKET? TE PODZESPOŁY KIEROWCY WYMIENIAJĄ NAJCZĘŚCIEJ Rosnące koszty utrzymania samochodów oraz zwiększający się wiek pojazdów sprawiają, że kierowcy coraz uważniej monitorują stan techniczny swoich aut i częściej decydują się na profilaktyczne wizyty w warsztatach. Wiele podzespołów zużywa się naturalnie podczas codziennej eksploatacji, a ich trwałość zależy m.in. od przebiegu, jakości dróg, warunków atmosferycznych czy intensywności użytkowania pojazdu. To właśnie części eksploatacyjne oraz elementy szczególnie narażone na przeciążenia od lat generują największy popyt na rynku aftermarket - zarówno wśród warsztatów, jak i kierowców poszukujących sprawdzonych rozwiązań serwisowych. Które części wymieniane są dziś najczęściej i bez których trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie rynku napraw samochodowych? Codzienna jazda w ruchu miejskim, korki, krótkie trasy czy częste zatrzymywanie pojazdu sprawiają, że wiele komponentów zużywa się szybciej, niż zakładają producenci. Coraz większe zainteresowanie regularnymi przeglądami i diagnostyką pokazuje również rosnącą świadomość kierowców w zakresie prawidłowej eksploatacji auta. Nie wszystkim usterkom można jednak

PULS BRANŻY 21 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 zapobiec, część z nich wynika z nieprzewidzianych sytuacji drogowych lub działania czynników zewnętrznych. Kierowcy mają natomiast realny wpływ na kontrolę najbardziej obciążonych podzespołów i dobór części, które pozwalają ograniczyć ryzyko poważniejszych awarii. Co najczęściej wymieniamy? – Wśród najczęściej rotujących części samochodowych znajdują się filtry, klocki hamulcowe oraz elementy zawieszenia, takie jak amortyzatory. Jako podzespoły eksploatacyjne zużywają się one naturalnie w trakcie jazdy, dlatego regularna kontrola ich stanu jest kluczowa dla bezpieczeństwa i komfortu jazdy. Części eksploatacyjne to również fundament rynku aftermarket. Ich wymiana wynika z codziennego użytkowania auta, a rola którą pełnią jest znacząca dla pozostałych podzespołów, ponieważ chroni je przed uszkodzeniem – mówi Tomasz Olawa, Product Manager Denckermann Jednym z najbardziej obciążonych układów jazdy jest układ hamulcowy. Szczególnie w trakcie poruszania się po terenie miejskim. Częste zatrzymywanie się, ruszanie oraz pokonywanie krótkich tras przyspieszają zużycie klocków hamulcowych i amortyzatorów. Dodatkowym obciążeniem są dynamiczne manewry oraz nierówności nawierzchni, które wpływają na szybsze zużywanie elementów zawieszenia. Istotną rolę w codziennej eksploatacji auta odgrywają także filtry samochodowe. Odpowiadają one nie tylko za prawidłową pracę silnika, ale również za ochronę innych podzespołów przed zanieczyszczeniami. Filtry powietrza i kabinowe wpływają na jakość powietrza trafiającego do wnętrza pojazdu, natomiast filtry paliwa i oleju ograniczają przedostawanie się drobinek mogących negatywnie oddziaływać na pracę silnika i układów mechanicznych. Regularna kontrola tych elementów, przynajmniej raz w roku, pozwala ograniczyć ryzyko poważniejszych awarii. Nie wszystko zależy od kierowcy Nie wszystkie usterki są efektem codziennej eksploatacji pojazdu. Na kondycję samochodu duży wpływ mają również czynniki zewnętrzne, przede wszystkim zmienne warunki atmosferyczne i duże amplitudy temperatur. Zarówno niskie, jak i wysokie temperatury mogą negatywnie oddziaływać na układ elektryczny oraz elektronikę pojazdu. Latem wysokie temperatury obciążają układ chłodzenia, natomiast zimą niskie temperatury stawiają wyzwanie przed elementami odpowiedzialnymi za rozruch silnika. W efekcie właśnie części tych podzespołów należą do najczęściej diagnozowanych i wymienianych w okresach skrajnych temperatur. – Sezonowość to kluczowy czynnik kształtujący piki sprzedażowe. Wysokie temperatury w okresie letnim mogą doprowadzić do przegrzania poszczególnych jednostek, a także elementów doprowadzając do ich szybszej

PULS BRANŻY 22 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 degradacji. Nie można również lekceważyć anomalii pogodowych. Gdy temperatura spada poniżej zera, zapotrzebowanie na akumulatory oraz elementy układu elektrycznego rośnie lawinowo. Bardziej na uszkodzenia podatne są również mniejsze elementy takiej jak podnośniki do szyb czy klap. Pogoda działa więc jak bezwzględny tester obnażając wszelkie zaniedbania i ukryte wady podzespołów – podkreśla Tomasz Olawa Istotnym czynnikiem wpływającym na popyt części pozostają także kolizje i wypadki drogowe. Nawet pozornie niewielkie stłuczki, które na pierwszy rzut oka powodują wyłącznie kosmetyczne uszczerbki mogą prowadzić do uszkodzeń elementów podwozia, zawieszenia czy układu kierowniczego. – Zdarzenia drogowe to specyficzny motor napędowy rynku. W przypadku kolizji ucierpieć mogą nie tylko widoczne elementy karoserii, ale przede wszystkim podzespoły podwozia. Warsztaty naprawiające auta powypadkowe potrzebują części „na już”, dlatego kluczowa staje się współpraca z dystrybutorem, który posiada szeroką dostępność elementów zawieszenia i układu kierowniczego – dodaje Tomasz Olawa Zapobieganie i przewidywanie Wielu awarii można uniknąć dzięki regularnym przeglądom i planowaniu serwisów zamiast podejmowaniu działań dopiero na skutek pojawiającej się usterki. Systematyczna kontrola stanu filtrów, hamulców czy zawieszenia pozwala wykryć zużycie odpowiednio wcześnie i uniknąć kosztownych napraw kolejnych elementów. - Wraz ze wzrastającą świadomością kierowców coraz większą rolę odgrywa również jakość wybieranych części zamiennych. Właściciele aut zwracają dziś uwagę nie tylko na cenę, ale również na trwałość, dopasowanie do konkretnego modelu oraz zgodność z wymaganiami technicznymi producentów pojazdów. Zmienia się także świadomość użytkowników samochodów. Coraz więcej kierowców traktuje regularną wymianę części eksploatacyjnych jako element dbania o bezpieczeństwo i ograniczania kosztów w dłuższej perspektywie – mówi Product Manager Denckermann

PULS BRANŻY 23 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 POLACY CORAZ CHĘTNIEJ WYBIERAJĄ AUTA CHIŃSKICH MAREK, ZAINTERESOWANIE WZROSŁO O 132 PROC Najnowsze dane OTOMOTO wskazują na rosnące zainteresowanie samochodami chińskich marek wśród polskich konsumentów. Popyt na te pojazdy na platformie wzrósł rok do roku o 132 proc., a ich udział w ofercie nowych samochodów zwiększył się z 4,8 proc. do niemal 13,4 proc. Analiza zachowań użytkowników pokazuje, że szukający zwracają uwagę przede wszystkim na relację wyposażenia do ceny, przejrzystość oferty oraz dostępność nowych modeli. Trend ten stanowi istotny sygnał dla całej branży motoryzacyjnej i pokazuje, jak zmieniają się oczekiwania konsumentów wobec producentów samochodów. Kluczowe informacje: • Popyt na auta z Chin wzrósł rok do roku o 132 proc. (wszystkie rodzaje napędów, nie tylko elektryczne). W maju 2026 r. popyt na chińskie EV był aż o 87 proc. wyższy niż rok wcześniej. • Spośród wszystkich chińskich samochodów na platformie, nowe auta stanowią blisko 80% średniej dziennej liczby aktywnych ofert. • Udział nowych chińskich samochodów w ofercie wzrósł z 4,8 proc. do niemal 13,4 proc. w ciągu roku. • Liczba nowych ofert chińskich samochodów wzrosła o 10,0% miesiąc do miesiąca, a wśród ofert używanych o 25,5%.

PULS BRANŻY 24 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 • Liczba nowych aut od chińskich producentów na platformie wzrosła ponad trzykrotnie w ciągu roku: z ponad tysiąca w maju 2025 r. do ponad 3,4 tys. w maju 2026 r. • Ceny nowych samochodów spadają, wraz z rosnącą konkurencją - o 5,2 proc. od maja 2025 r. do maja 2026 r. • Udział używanych chińskich samochodów na polskim rynku jest stosunkowo niewielki, ale rośnie - z 0,13% do 0,4%. Przyczyną jest niska dostępność aut z drugiej ręki. • Ceny chińskich samochodów używanych wzrosły o 19% w ciągu roku, w tym o 9,8% w listopadzie 2025 r. • Liczba ogłoszeń używanych chińskich samochodów rośnie 2,5 razy szybciej niż liczba ogłoszeń dotyczących nowych - rynek wtórny zaczyna się rozwijać. • W związku z dużo szybszym wzrostem sprzedaży samochodów używanych, można spodziewać się dalszego wzrostu ich udziału. • Liderem wśród chińskich aut w ostatnich 12 miesiącach był Jaecoo 7, co czyni go najbardziej angażującym chińskim modelem na platformie. • W maju najpopularniejszy był model BYD Seal U, który utrzymał się na pierwszym miejscu pomimo spadku popytu o 12,9 proc. Polska staje się rynkiem wzrostu dla chińskich marek motoryzacyjnych. Dane OTOMOTO pokazują, że ich udział w popycie wzrósł z 3 923 udanych interakcji w maju 2025 r. do 9 115 w maju 2026 r., co oznacza ponad dwukrotny wzrost zainteresowania rok do roku. Szczególnie dynamicznie rozwija się segment samochodów elektrycznych. W maju 2026 roku popyt na chińskie EV był aż o 87 proc. wyższy niż rok wcześniej. Obecnie odpowiadają one już za około 17,7 proc. całego poziomu zainteresowania autami elektrycznymi na OTOMOTO. - Klienci szukają dziś przejrzystych ofert i aut, które już w standardzie oferują świetny stosunek ceny do jakości. To właśnie dlatego chińskie marki tak szybko zyskują w Polsce na popularności. Dla całej branży to jasny sygnał: Polacy oczekują nowoczesnych technologii i bogatego wyposażenia bez przepłacania. Nasze analizy oparte na prognozach IBRM SAMAR wskazują, że ten trend będzie się umacniał. Szacujemy, że w danych za czerwiec 2026 roku zobaczymy, że udział chińskich marek w polskim rynku może sięgnąć 14-15 procent. Choć to wciąż prognozy, a nie twarde dane, wniosek jest jeden - kierowcy coraz głośniej mówią, czego oczekują od producentów, bez względu na kraj pochodzenia marki – mówi Agnieszka Czajka, Vice President Motors Professionals Europe w Grupie OLX/OTOMOTO. Liczba aktywnych ofert nowych samochodów chińskich wzrosła ponad trzykrotnie - z około 1068 ofert dziennie w kwietniu 2025 roku do ponad 3422 rok później. Segment nowych aut jest dziś motorem wzrostu

PULS BRANŻY 25 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 i odpowiada za niemal 80 proc. wszystkich aktywnych ofert chińskich marek. W efekcie udział marek z Chin wśród wszystkich nowych modeli dostępnych na OTOMOTO wzrósł z 4,8 proc. do 13,4 proc. w ciągu zaledwie roku. Równolegle rośnie także rynek wtórny - liczba ofert używanych samochodów zwiększyła się z około 320 do 935 dziennie. Jakie marki i modele dominują? Według danych OTOMOTO liderem wśród chińskich aut w ostatnich 12 miesiącach był Jaecoo 7, co czyni go najbardziej angażującym chińskim modelem na platformie. Silną pozycję utrzymuje marka MG, obecna z aż czterema modelami w pierwszej dziesiątce najczęściej wyszukiwanych aut. Duże wzrosty odnotowały również Omoda oraz BYD. W maju najpopularniejszy był model BYD Seal U, który utrzymał się na pierwszym miejscu pomimo spadku popytu o 12,9 proc. Mimo tego, aż osiem z pierwszej dziesiątki najpopularniejszych modeli straciło na popularności, co odzwierciedla spadek popytu o 7,3%. W maju 2025 roku na platformie dostępne były samochody 27 chińskich marek, a w ciągu kolejnych trzech miesięcy oferta wzrosła do 36. Dziś na OTOMOTO można znaleźć oferty od 40 chińskich producentów. Aion i Ora wkroczyły na polski rynek dopiero maju 2026 roku. Jednocześnie samochody HiPhi czy DFM nie zadebiutowały jeszcze na platformie, co sugeruje potencjał do dalszego rozwoju rynku. Konkurencja vs ceny W warunkach ograniczonej podaży używanych pojazdów i szybko rosnącego popytu, średnia cena nowych chińskich samochodów spadła rok do 139 069 zł - co może dodatkowo napędzać zainteresowanie klientów. Inaczej wygląda sytuacja na rynku wtórnym, gdzie średnia cena używanych aut osiągnęła poziom 126 038 zł, a różnica między cenami nowych i używanych samochodów zmniejszyła się do około 13 031 zł. Może to świadczyć o stopniowym dojrzewaniu tego segmentu rynku oraz rosnącym zainteresowaniu konsumentów ofertami łączącymi wysoki poziom wyposażenia z konkurencyjną ceną. Dane pokazują jednocześnie, że oczekiwania klientów wobec wszystkich producentów samochodów - niezależnie od kraju pochodzenia - coraz silniej koncentrują się wokół wartości oferowanej w stosunku do ceny zakupu.

PULS BRANŻY 26 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 LICZNIK ELEKTROMOBILNOŚCI: PO POLSKICH DROGACH JEŹDZI JUŻ PONAD 150 TYS. SAMOCHODÓW ELEKTRYCZNYCH Według danych z końca maja 2026 r. w Polsce było zarejestrowane łącznie 150 751 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV). Przez pierwsze pięć miesięcy br. ich liczba zwiększyła się o 15 386 szt., czyli o 32% więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez PZPM i PSNM. Pod koniec maja 2026 r. po polskich drogach jeździło 281 878 samochodów osobowych z napędem elektrycznym. Flota w pełni elektrycznych osobowych aut (BEV, ang. battery electric vehicles) liczyła 138 255 szt., a park hybryd typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles) – 143 623 szt. Liczba samochodów dostawczych i ciężarowych z napędem elektrycznym wynosiła 13 438 szt. Stale rośnie flota elektrycznych motorowerów i motocykli, która na koniec maja br. składała się z 30 468 szt., jak również liczba osobowych i dostawczych aut hybrydowych, która powiększyła się do 1 419 544 szt. Pod koniec ubiegłego miesiąca park autobusów zeroemisyjnych w Polsce wzrósł do 2 379 szt. (z czego pojazdy całkowicie elektryczne stanowiły 2 210 szt., zaś wodorowe 169 szt.). Równolegle do floty pojazdów z napędem elektrycznym rozwija się infrastruktura ładowania. Pod koniec maja 2026 r. w Polsce funkcjonowało 12 897 ogólnodostępnych punktów ładowania pojazdów elektrycznych. 49% z nich (6 352 szt.) stanowiły szybkie punkty ładowania prądem stałym (DC), a 51% – wolne punkty prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. W przypadku 21% punktów DC możliwe jest również alternatywne skorzystanie z ładowania AC.

PULS BRANŻY 27 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026

PULS BRANŻY 28 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 - Maj 2026 roku można uznać za historyczny – została bowiem przekroczona granica 150 tys. samochodów bateryjnych różnych kategorii w parku w Polsce. Warto podkreślić, że ich liczba wzrosła r/r aż o 60%. Samych bateryjnych samochodów osobowych jest niespełna 140 tys. szt., zaś hybryd plug-in – ponad 140 tys. Bardzo dynamicznie rośnie park elektrycznych autobusów, o czym świadczy ponad 400% wzrost liczby rejestracji autobusów w pierwszych pięciu miesiącach br. w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. W parku znajduje się nieco powyżej 600 szt. samochodów wodorowych oraz ponad 1,4 mln klasycznych hybryd – mówi Jakub Faryś, Prezes PZPM. - Szybkie punkty ładowania stanowią już prawie 50% całej sieci infrastruktury ogólnodostępnej w Polsce i ich udział będzie się nadal zwiększał, szczególnie że w ostatnim miesiącu zaobserwowaliśmy liczne wyłączenia stacji AC. Jedną z ważniejszych informacji ostatnich dni jest zatwierdzenie przez NFOŚiGW listy projektów, które otrzymają dofinansowanie z programu wsparcia infrastruktury dla transportu ciężkiego. Teoretycznie pierwszy nabór poskutkuje uruchomieniem ponad 840 stacji. W praktyce jednak wątpliwości budzi możliwość realizacji niektórych inwestycji w terminach wskazanych we wnioskach o dopłaty, zwłaszcza biorąc pod uwagę potencjalnie długi czas realizacji przyłączy. Istnieje zatem ryzyko, że część budżetu programu zostanie niewykorzystana – mówi Jan Wiśniewski, Dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM.

PULS BRANŻY 29 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026

30 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 URWANA ŚWIECA, ZAPIECZONY WTRYSKIWACZ, REKLAMACJA KLIENTA. JAK WARSZTAT MOŻE OGRANICZYĆ RYZYKO? Przestój stanowiska naprawczego, nieprzewidziane koszty sięgające kilku tysięcy złotych oraz widmo eskalującego sporu prawnego z klientem – to realna stawka, przed którą staje kierownik nowoczesnego serwisu przy rutynowej wymianie świec żarowych lub demontażu wtryskiwaczy Common Rail. Pojawienie się nagłego oporu podczas odkręcania zmusza kadry zarządzające i mechaników do natychmiastowej decyzji: kontynuować próbę samodzielnie, odmówić wykonania usługi, czy wezwać zewnętrznego specjalistę. Niniejszy raport, przygotowany z myślą o profesjonalnych serwisach aparatury wtryskowej, warsztatach ogólno-mechanicznych oraz elektromechanikach, szczegółowo analizuje procedury, które pozwalają przekształcić te operacje o wysokim stopniu nieprzewidywalności w kontrolowany, bezpieczny i ekonomicznie uzasadniony proces serwisowy. WARSZTAT

31 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 DLACZEGO TRUDNY DEMONTAŻ TO ZLECENIE PODWYŻSZONEGO RYZYKA Trudności z demontażem elementów układów wtryskowych oraz ułatwiających rozruch nie wynikają z braku podstawowych umiejętności manualnych mechanika, lecz ze specyfiki fizykochemicznej środowiska, w którym pracują te podzespoły. Korozja elektrochemiczna zachodząca na styku stalowego korpusu świecy żarowej i aluminiowej głowicy cylindrów, w połączeniu z twardym, skoksowanym nagarem blokującym wtryskiwacze w studniach na skutek nieszczelności podkładek miedzianych, tworzy niezwykle mocne połączenie mechaniczne. Sytuację pogarsza fakt, że nowoczesne świece żarowe charakteryzują się stale malejącymi średnicami korpusów (np. gwinty M8 oraz M10) przy jednoczesnym ich wydłużeniu, co drastycznie obniża ich odporność na skręcanie. Wymiar ekonomiczny ewentualnego niepowodzenia podczas demontażu drastycznie przewyższa wartość samej usługi. Standardowa, bezproblemowa wymiana świecy żarowej to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych za robociznę. W przypadku jej urwania średni koszt specjalistycznej ekstrakcji bez demontażu głowicy wynosi w skali kraju około 809 PLN, przy czym rozpiętość cenowa waha się od 380PLNw mniejszych ośrodkach do nawet 1050 PLN w aglomeracji warszawskiej. Jeżeli jednak dojdzie do uszkodzenia głowicy i konieczności jej demontażu, koszty naprawy w nowoczesnych silnikach wysokoprężnych mogą z łatwością osiągnąć pułap 5000 - 6000PLN. Kwota ta wynika z konieczności zakupu nowej uszczelki głowicy, zestawu rozrządu, nowych śrub, płynów eksploatacyjnych oraz przeprowadzenia obróbki mechanicznej w zewnętrznym zakładzie szlifierskim. Dodatkową stratą dla serwisu jest wyłączenie stanowiska naprawczego z eksploatacji na okres od kilku dni do nawet dwóch tygodni, co generuje wysokie koszty utraconych korzyści. Wiele popularnych na rynku jednostek napędowych cechuje się konstrukcją utrudniającą bezpośredni dostęp do demontowanych elementów. W takich przypadkach samo przygotowanie pola roboczego wymaga przeprowadzenia czasochłonnych prac demontażowych, które muszą zostać uwzględnione w pierwotnej kalkulacji czasowej i finansowej. WARSZTAT

32 e-AUTO SERVICE MANAGER 07 - 2026 Model pojazdu i wersja silnikowa Specyfika konstrukcyjna i wymagany demontaż wstępny Renault Trafic / Master, Opel Vivaro / Movano (silniki 1.9, 2.0, 2.2, 2.3, 2.5, 3.0 dCi) Skrajnie wysoka podatność na zapiekanie wtryskiwaczy Common Rail w głowicy; uwarunkowana konstrukcją podszybia ułatwiającą gromadzenie się wilgoci. Fiat Ducato, Peugeot Boxer, Citroen Jumper (2.3 JTD/HDi Euro 4, 2006–2010) W celu ekstrakcji świecy wymagany jest demontaż pasa przedniego nad chłodnicami; dostęp do cylindrów 2 i 3 blokuje przepustnica, którą należy zdemontować. Fiat Ducato, Peugeot Boxer, Citroen Jumper (3.0 JTD/HDi) Dostęp do układu żarowego wymaga całkowitego demontażu elementów podszybia. Ford Fiesta VI (1.6 TDCi) Skrajnie ograniczona przestrzeń w tylnej części silnika; wymagany pełny demontaż podszybia w celu uzyskania dostępu roboczego. Ford Transit / Tourneo Connect (2.2 TDCi FWD) Konstrukcja wymusza demontaż kolektora dolotowego oraz wentylatora chłodnicy przed rozpoczęciem prac przy świecach. Mercedes-Benz Vito / Viano W639 (3.0 V6 OM642) Zwarta zabudowa komory silnika typu V6; konieczność demontażu kompletnego podszybia przed podejściem do tylnych cylindrów. Jeep Commander (3.0 CRD) Konstrukcja nadwozia uniemożliwia bezpośredni dostęp do tylnych sekcji silnika; wymagany całkowity demontaż maski pojazdu. Kia / Hyundai (2.0 CRDi 16V) Konstrukcja układu chłodzenia blokuje bezpośrednie dojście do świecy pierwszego cylindra; niezbędny demontaż króćca wodnego. CO POWIEDZIEĆ KLIENTOWI PRZED ROZPOCZĘCIEM PRACY Transparentna komunikacja z klientem przed przystąpieniem do procedury serwisowej to podstawowe narzędzie ochrony interesów warsztatu. Właściciel pojazdu musi zrozumieć, że uszkodzenie świecy żarowej lub wtryskiwacza podczas próby ich wykręcenia nie jest wynikiem błędu mechanika, lecz bezpośrednią konsekwencją stanu technicznego pojazdu, na który warsztat nie miał wpływu. WARSZTAT

RkJQdWJsaXNoZXIy ODk4Nzg=